Podsumowanie roczne (2016)

Znajdujesz się na blogu, który w całości poświęcony jest pięknemu azjatyckiemu krajowi - Korei Południowej. Jeśli interesujesz się tym krajem oraz muzyką, jaką się w nim tworzy - jesteś we właściwym miejscu.

Jeżeli zauważyłeś, że jakiś teledysk nie został dodany lub w jakiejś dyskografii są braki - napisz nam o tym w PRZYPOMINAJCE, a my postaramy się jak najszybciej to poprawić. Zanim jednak napiszesz - sprawdź, czy dany klip nie jest już dodany w zakładce JAPOŃSKIE TELEDYSKI, którą znajdziesz tuż pod zdjęciem zespołu.

piątek, 14 września 2012

Recenzja: SPY

Super Junior znów atakują! Nowa piosenka, nowy teledysk - a jeszcze niedawno mogliśmy się cieszyć, że chłopcy "wystąpili" w naszych rodzimych wiadomościach.
Piosenka jest bardzo rytmiczna, wprost idealna do tego, żeby ją nucić. Trudno wyróżnić w niej jakikolwiek podział, ale to absolutnie nie przeszkadza w odbiorze. Melodia nie należy do skomplikowanych, a jednak ma w sobie tajemniczą nutkę; bardzo dobrze wyszły  też momenty Donghae i Ryewooka, którzy śpiewają bardzo nisko, żeby na sam koniec partii zaskoczyć słuchającego swoim "typowym" głosem. Tekst jest sztampowy, taki, jakich w popie rozmaitym dużo - romans ze szpiegiem (co sugeruje już tytuł). Cała historia opowiedziana w tej piosence jest jednak dramatyczna. Postawiono na kontrast - raz chłopcy śpiewają o "skopywaniu tyłków", aby za chwilę wrócić do pościgów i miłości.
Teledysk, oprócz momentów tanecznych, jest wyjątkowo tandetny. Krople krwi i kobiece sylwetki są, niestety, tak rażące przy pierwszym oglądaniu, że to aż boli w oczy. Na dodatek sceny z bronią zostawiają mnie z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony wygląda to dość efektownie i świeżo, no i po prostu pasuje do całokształtu. Z drugiej jednak... te wystrzały są trochę denerwujące. I zdecydowanie tanie. Natomiast stylizacje są świetne. Były co prawda lepsze, ale dawno nie było teledysku, w którym niemal wszyscy wyglądaliby tak dobrze. Wyjątkiem jest Leeteuk - jego włosy wyglądają okropnie. Najmniej zaskakujący jest - co nie trudno przewidzieć - Yesung, którego image zaczyna się robić nieco nudny. 
Minusy? Tandeta teledysku. Dla niektórych nieokreślona forma (gdzie tu refren, gdzie tu zwrotka?) może być negatywem, ale według mnie, nie jest to wielką wadą. Razi też Shiwon, który pojawia się tylko po to, żeby wyglądać - funkcja zobowiązuje, ale SM chyba dalej nie wie, co zrobić z tak dużą ilością członków... po tylu latach może wypadałoby przygotowywać się lepiej?
Podsumowując. ELFy na pewno tę piosenkę kochają, a sądząc po komentarzach i opiniach wyczytanych na forach - nie tylko oni. Kawałek godny polecenia, ale wątpię, żeby mógł stać się kolejnym wielkim hitem.

7 komentarzy:

  1. Piosenka jest cudna, ale ten teledysk godny pożałowania x.x Szkoda, że SM zaoszczędziło akurat na suju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem SuJu to ostatni zespół, na którym SM powinien oszczędzać. Chłopaki mają tyle fanów i tyle świetnych piosenek, że aż żal się patrzy na to, co prezentują w swoich teledyskach. Ale jak wiemy - nie mają na to większego wpływu, ponieważ klipy są od A do Z reżyserowane przez odpowiednich ludzi.

      Usuń
    2. Niestety, ostatnio zieje tandetą. Podobny (a nawet lepszy) klip zrobiłby dowolny nastolatek mający jakąkolwiek orientację w odpowiednich programach...

      Usuń
    3. Zgadzam się z Tobą, O. Ale trzeba przyznać, że my nie jesteśmy jeszcze aż tak biedni, bo możemy wyłączyć w cholerę klip i słuchać samej muzyki, a oni nagrywali to z pewnością bardzo długo i podejrzewam, że mają to przed oczami. Trauma do końca życia. Chyba, że oni nie odbierają tego tak, jak my.

      Usuń
    4. Traumą bym tego nie nazwał, ale dla zespołu z takim stażem to musiało być dość nieprzyjemne. W sumie tutaj pokazano tylko taniec... a to wielka oszczędność, która rzeczywiście razi. Zwłaszcza, że kiedyś mieli dużo lepsze teledyski ("No other" to dla mnie swoiste mistrzostwo).

      Usuń
    5. Nie tylko taniec. Pistolety. Nie pomijaj jedynego, ale może najważniejszego - nie wiem, atrybutu chłopaków w tym teledysku. Do "No Other" klip jest rzeczywiście bardzo fajny. Choć nie pasuje mi do SuJu taka stylizacja (wszystko jest zdecydowanie za słodkie), to jednak muszę przyznać, że to chyba najlepszy ich teledysk. A jeśli nie najlepszy, to na pewno wydali na niego najwięcej kasy.

      Usuń
  2. SPY nie zainteresowało mnie tak mocno jak SF&S, mianowicie nie podoba mi się w SPY ten motyw z tymi serduszkami i kobietami, nie wiem po co zostało to wrzucone. Kolejna rzecz - ponownie pudło. SM właśnie jest znane z pudeł, gdzie chłopaki pokazują swoje umiejętności taneczne, co podoba mi się bardzo. Ale można w końcu zrobić coś innego, chciałabym żeby SJ było w YG, ale tam z kolei jest inny styl...
    Melodia podoba mi się, jest taka nietypowa, a głosy Ryeo i Kyu na samym początku są cudowne. Mocno ztonowowane, mistrzostwo <3 Garniutury to najlepsze co mogło być. Uwielbiam SJ w garniakach, więc jest czym się jarać ^^
    Ah, a jeśli chodzi o Siwona... Nie, że SM go marnuje. To nieprawda, podczas nagrywania SPY on również nagrywał dramę, dlatego również między innymi nie miał czasu na branie udziału w MV~~

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy