Podsumowanie roczne (2016)

Znajdujesz się na blogu, który w całości poświęcony jest pięknemu azjatyckiemu krajowi - Korei Południowej. Jeśli interesujesz się tym krajem oraz muzyką, jaką się w nim tworzy - jesteś we właściwym miejscu.

Jeżeli zauważyłeś, że jakiś teledysk nie został dodany lub w jakiejś dyskografii są braki - napisz nam o tym w PRZYPOMINAJCE, a my postaramy się jak najszybciej to poprawić. Zanim jednak napiszesz - sprawdź, czy dany klip nie jest już dodany w zakładce JAPOŃSKIE TELEDYSKI, którą znajdziesz tuż pod zdjęciem zespołu.

poniedziałek, 3 marca 2014

Recenzja: Girls' Generation - Mr.Mr.

Być może to tylko moje osobiste odczucia i nic poza tym, ale SM Entertainment konsekwentnie wydaje coraz lepsze płyty i - co jest aż zaskakujące - odchodzi od teledysków z pudełek (czego nie można się spodziewać po f(x), ale jednak tendencja nadal jest wzrostowa). Ktoś nawet postanowił dać Girls' Generation dosyć spójny mini-album na ich comeback w tym roku... nareszcie?
Dziewczyny z tego zespołu najlepiej sprzedawały się w niewymagającym repertuarze, o czym można sie przekonać, słuchając ich sztandarowego hitu - "Gee". Nie znaczy to jednak, że nie mają talentu; to, że jest tam kilka naprawdę mocnych wokali, takich jak Taeyeon czy Seohyun, nie jest czymś, co trzeba udowadniać. Tiffany i Jessica są bardzo powyżej standardów (niskich, niestety; żeńskie grupy bazują raczej na wizualnej stronie członkiń).Sunny, kiedy nie moduluje głosu na słodszy, również brzmi całkiem przyzwoicie, a reszta po prostu daje sobie radę i nie odnosi się wrażenia, że przyszły znikąd i tam też zmierzają. I to wszystko słychać w "Mr.Mr.". Oczywiście, Hyoyeon nadal nie dostaje więcej niż dwie linijki, ale nie można mieć wszystkiego. Ten kawałek nie jest chwytliwy jak "Oh!", ale zdecydowanie mi to nie przeszkadza. Nawet, jeśli nie odniesie sukcesu, jest, jak dla mnie, krokiem milowym dla Girls' Generation; brzmi dojrzale, odpowiednio do stażu grupy. Nadal trochę elektronicznie, ale ma również pewien klimat (może to przez instrumenty) - a przede wszystkim, nikt nie próbuje sprzedać dziewczyn jako dużo młodszych, niż są w rzeczywistości. Ten styl im pasuje, jest bardziej stonowany niż zeszłoroczne szaleństwo stylów. "Mr. Mr." ma w sobie tą samą elegancję, co "Chocolat Love", a Girls' Generation już zawsze mogłyby być takimi diwami... mimo tekstu, który nie jest szczytem erudycji. W ogóle, nie jest szczególnie dobry, ale przynajmniej nie występuje w nim żaden bliżej nieokreślony "Oppa", na scenę wkroczył już "mister"... oraz przerywnik taneczny, a przecież o dziewczynach mówi się, że nie potrafią tańczyć; chyba jednak potrafią jeszcze czymś zaskoczyć.
Przy tak dobrej piosence teledysk, który zdecydowanie nie wygląda na SM, sprawia na mnie jeszcze lepsze wrażenie. Widzę tam trochę odgrzewanych scenerii z japońskich klipów, jednak dopóki dziewczyny nie kończą w nudnym tle i pretensjonalnych kostiumach, wszystko inne da się wybaczyć. Girls' Generation zawsze były tą grupą, która ma większy budżet i nieco wyższy poziom estetyki przy każdym promującym MV, ale tym razem wytwórnia przeszła samą siebie. Znaleźli dla dziewczyn taką niszę różu, która nie wymaga od nich stylizacji na lalki Barbie... magneta w tym wydaniu, przy dobrych stylizacjach i nieco niepokojących rekwizytach wypada naprawdę dobrze. Ostatecznym gwoździem do trumny, w której zamykam wszystkie obiekcje, są stroje utrzymane w charkterze męskich garniturów. SNSD jeszcze nigdy nie miały na sobie coś takiego, a jedyne pytanie, jakie się nasuwa, to... dlaczego tak późno? Nie można było już wcześniej postawić na taki dziwny szpital i kryształki, które jeżeli już występują, to na ceramicznym sercu? Dopiero przy takim koncepcie widać, na co stać SM. Nie przypominam sobie żadnego teledysku od tej wytwórni, który prezentowałby się tak oryginalnie!
Być może "Mr.Mr." nie sprzeda się zbyt dobrze, a całkiem niewykluczone, że również poważni krytycy będą wieszać na tym kawałku psy; mi to nie przeszkadza. Wolę dziewczyny w tym wydaniu niż w jakimkolwiek innym i tego będę się trzymać. Jak dla mnie, zdecydowanie poszły do przodu i nie powinny cofać się ani o krok.

2 komentarze:

  1. Póki co "Mr.Mr" jest dobrze oceniane przez krytyków, więc nie ma czym się martwić ;) Jak się wsłucha w tą piosenkę to naprawdę zaczyna się ją lubić <3
    ~ Mel

    OdpowiedzUsuń
  2. Początkowo ta piosenka nie podobała mi się, ale z każdym występem zaczynam ją coraz bardziej lubić :) Choć do MV się raczej nigdy nie przekonam. Mogli jakoś bardziej pociągnąć ten motyw szpitala, bo zapowiadał się bardzo dobrze...

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy